Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~Werpota

dopiero od połowy mogę wczuć się w rytm i przeczytać spokojnie bez zgrzytów,
a poza tym, mimo banalności strofy gdzie wyliczasz, co się kończy na co dzień, bardzo, bardzo mi się podoba.


dlaczego bezczelnie pusta?;>
ta "rzeczywistość" trochę mnie rozczarowała, ale jakieś budowanie klimatu było.


wierz mi, że ciężko tutaj o konstruktywne komentarze
1. moim zdaniem tekst jest przegadany, dużo jest niepotrzebnych rzeczy
2. popracuj nad porównaniami, bo "stara żona" brzmi nieco strasznie ;p
3. do minimum ogranicz jakieś górnolotne słowa, porównania jak: chaszcze myśli, nagość zasłania czarna szata
4. zdecyduj się co do wielkich liter, bo albo ja widzę tu jakąś niekonsekwentność albo jest to dość osobliwy zabieg ;p
5. poczytaj współczesną poezję


może lepiej na humor?;>


w całym wierszu lubię tylko słowo "notorycznie"
reszta straszna i strasznie banalna


dopiero w ostatnich dwóch wersach zaczęło się coś dziać, a tak to nie bardzo raczej


zostawianie na końcu krótkich słów mnie drażni i nie mogę tego na spokojnie przeczytać, cisza ze skrzydłami to straszny banał i to po tym też, nie wiem po co te wyjaśnienie w 3 strofie, te połykanie też dziwnie brzmi. o.


zapis i ogólnie forma mi się podoba, ale treść raczej nie, jest tylko parę w miarę dobrych momentów


moderatorzy jak zwykle na poziomie ;]
__
ę brakuje w drugim wersie, mam wrażenie, że penseta ubanalnia tekst podobnie jak "nic nie zrobisz", druga strofa jak dla mnie przegadana, można byłoby ją skrócić


lewo czy ledwo? o wszystkim i o niczym, na nie


nie podoba mi się ta kalka z Przerwy-Tetmajera i banalność tego wiersza


"wszędzie puch - puchną powieki" podoba mi się, w drugiej strofie przeszkadza mi "tak, tak, taka tak(tyka)", niektóre powtórzenia mnie rażą, takie jak: "myśli" w 3. strofie i "labirynt" 3/4. Miła puenta


literówka w trzecim wersie, nie widzę uzasadnienia wersu o spalonej zapałce, zresztą i tak bezsensu powtarzać "krzak" i "zapałkę" w tej samej formie i obok siebie, posługując się jeszcze krótką formą.


druga strofa wydaje się zupełnie niepotrzebna, ten cyprys dziwnie brzmi, tyle.


"prawie prawdziwa" takie kiepskie niepotrzebnie brzmienie, może lepiej "niemal"?
ogólnie połączyłabym to w dłuższe wersy, pomyślała o tym umieraniu i łzach, fajnie wyglądają te czerwone pelargonie.


taki do pamiętnika, nic szczególnego


fajne to przejście i w ogóle całe fajne (jakie ja dzisiaj bogate merytorycznie komentarze piszę o.O)


było, było, było i było przerabiane na każdy możliwy sposób (i nie tylko temat). za dużo "Twoich, Twój "itd.


fajne to z grozą, choć nie lubię takich "dużych" wyrazów w wierszach. Usunęłabym słowo "nieważne" albo dałabym je po przecinku, nic więcej, bardzo mi się podoba.


tu chodziło o chodnik ;]


"wykrwawiają" zgrzyta przeokrutnie. nie widzę łączności między 1. a 2. zdaniem (może je rozdzielić?) podobna relacja 2. a 3.
fajna puenta, reszta nie dla mnie.


?;>


ten "sześcian ciśnień" mi przeszkadza. szszciszcz


o kurde, na polecane !


utylizuje i smog mnie gryzą w wierszu, reszta jak dla mnie spoko ;p



1 2 3 4 5 6 ... 15 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt